​Nowa broń atomowa. Trwa wojna… na aplikacje

Broń atomowa zbiera kurz w wojskowych magazynach. Nie przyda się w światowym konflikcie, choć ten już trwa. Tu bronią, po którą sięgają mocarstwa są… apki na smartfony. Tylko niewielką przesadą będzie stwierdzenie, że kto kontroluje ekrany użytkowników, może wkrótce panować nad światem. Aplikację są bronią, łupem i polem bitwy.