Wiem że na Mirko siedzi…

Wiem że na Mirko siedzi śmietana intelektualna oraz finansowa narodu polskiego, więc chciałbym was o coś zapytać. Jak myślicie, co czeka nas w najbliższym czasie?
Powiedzmy sobie szczerze, bajania o tym że mieszkania nie stracą na wartości przypominają mi majaki schizofrenika, tak jakby ludzie nie dostrzegali że cały dotychczasowy ład finansowy na świecie się sypie a cała branża budowlana w ostatnim czasie w Polsce została strasznie przewartosciowana. Nie życzę nikomu źle, ale wydaje mi się że nie będzie aż tylu chętnych imigrantów chcących kupić mieszkanie za gotówkę, a banki nie będą udzielać kredytów w sytuacji recesji i bezrobocia, więc krajowi też nie będą mieli pieniędzy i ochoty na ryzykowne inwestycje. Ludzie którzy mieli jakieś oszczędności zainwestowali je wcześniej, a ci którzy je zdywersyfikowali i zabezpieczyli czekają aż ceny polecą żeby wykupywac wszystko za bezcen.
Urodziłem się w roku’89 w czasie transformacji, przeżyłem lata 90, przełom tysiącleci i kryzys w 2008 roku. Na własne oczy widziałem jak dumni ludzie sukcesu upadli na samo dno i wielu z nich już nigdy nie podniosło. Oni wszyscy nie mogli w to uwierzyć ze świat się zmienia, że lepiej już było. Upadek finansowy jest niczym w porównaniu z obciążeniem psychicznym jakie wywołuje. Według mnie ten kryzys będzie większy niż wszystko to co opisalem wyżej, razem wzięte. Przez pierwsze kilka miesięcy wszyscy się będą jeszcze pocieszać i poklepywac, ale kiedy panika związana z wirusem się uspokoi, czeka nas konkurs skoków – z okien mieszkań deweloperskich.

#mieszkaniedeweloperskie #nieruchomosci #bekazpodludzi #jebacbiede #kupnomieszkania #gospodarka #ekonomia #przemyslenia #koronawirus